21.05.2026 | Proces inwestycyjny | Publikacje
Jak ustalić wysokość odszkodowania w branży budowlanej?
Zwracamy uwagę na ważną uchwałę Sądu Najwyższego, dotyczącą sposobu ustalenia wysokości odszkodowania za szkodę będącą skutkiem nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane.
W dniu 13 maja br. siedmioosobowy skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego podjął uchwałę (sygn. akt III CZP 25/25) o potencjalnie daleko idących skutkach dla praktyki dochodzenia roszczeń w branży budowlanej:
„Odszkodowanie za szkodę wynikłą z nienależytego wykonania zobowiązania z umowy o roboty budowlane nie może zostać ustalone jako równowartość kosztów usunięcia wad”.
Podjęcie powyższej uchwały jest konsekwencją przedstawienia Sądowi Najwyższemu przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie (postanowieniem z dnia 22 marca 2024 r., I AGa 82/22), następującego zagadnienia prawnego:
„Czy odszkodowanie za szkodę będącą skutkiem nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane, może być ustalone w świetle art. 471 k.c. w zw. z art. 363 k.c. i z art. 361 § 2 k.c. jako równowartość nieponiesionych przez wierzyciela kosztów czynności celowych dla usunięcia wad świadczenia wykonawcy, lecz niewykonanych w dacie zamknięcia rozprawy?”
Wprawdzie brak póki co pisemnego uzasadnienia tej uchwały, niemniej jednak w ustnych motywach rozstrzygnięcia zaakcentowano pogląd, wedle którego „wada budynku niekoniecznie musi oznaczać szkodę – wada może być szkodą pod warunkiem, że szkoda jest wykazana metodą dyferencyjną”.
Z powyższego zdaje się jednoznacznie wynikać nadanie przez Sąd Najwyższy prymatu tzw. metodzie dyferencyjnej – w przypadku wystąpienia szkód wynikających z nienależytego wykonania umowy o roboty budowlane.
Do tej pory w doktrynie i orzecznictwie prezentowano dwa odmienne poglądy w tym zakresie – dopuszczano bowiem zarówno wymienioną wyżej metodę dyferencyjną, jak i tzw. metodę kosztorysową.
- Metoda dyferencyjna polega na porównaniu wartości majątku (w praktyce – danego składnika majątkowego) po zdarzeniu powodującym szkodę i jego wartości przed tym zdarzeniem, a w przypadku odpowiedzialności kontraktowej za wadę rzeczy – jego wartości w stanie, jaki dany składnik miałby, gdyby dany składnik majątkowy nie miał wady.
- Z kolei obliczanie wysokości odszkodowania metodą kosztorysową ma na celu ustalenie wysokości przewidywanych, nieponiesionych jeszcze przez poszkodowanego, kosztów naprawy rzeczy (doprowadzenia do stanu, jaki rzecz miała mieć zgodnie z umową).
Wydaje się, że uznanie za jedyną dopuszczalną w przedmiocie ustalania wysokości odszkodowania metodę dyferencyjną może rodzić w praktyce poważne problemy dla możliwości dochodzenia roszczeń przez mniejszych przedsiębiorców (inwestorów) nieposiadających środków finansowych pozwalających na natychmiastowe usunięcie wady. Niemniej jednak przed sformułowaniem jednoznacznej oceny odnoszącej się do wpływu wymienionej uchwały na branżę budowlaną, należy co najmniej poczekać na opublikowanie jej pisemnego uzasadnienia. Będziemy informować!
21.05.2026 | Proces inwestycyjny | Publikacje | Autor: Adam Marciniak
Mogą Cię zainteresować:
01.06.2026 | Obieg wody | Publikacje
Właściciel pływalni może odpowiadać na zasadzie ryzyka!
23.02.2026 | Publikacje
Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy
11.12.2025 | Publikacje
Rekompensata za redysponowanie nierynkowe
24.11.2025 | Publikacje